FMW

Liga Republikańska

POBIERZ HYMN LR

Mariusz Roman
Mariusz A. Roman

Życzenia Wielkanocne

Zdrowych, Radosnych, Pogodnych i Rodzinnych Świąt Wielkanocnych, wszelkiego Błogosławieństwa Bożego, spełnienia najskrytszych marzeń, radości dnia codziennego oraz sukcesów na każdym polu działań życzy Mariusz A. Roman

30. 3. 2002

Burzliwa Sesja absolutoryjna...

Rada Miasta Gdyni udzieliła w środę Zarządowi absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Przeciw absolutorium głosowali radni SLD oraz Przymierza Prawicy–PiS. Podczas Sesji przyjęto również niedopracowaną i ogólnikową uchwałę o przeciwdziałaniu bezrobociu w mieście.

Sesja została zdominowana prawie trzy godzinną dyskusją dotyczącą absolutorium, ale prowadzoną w punkcie obrad... poprzedzającym uchwałę absolutoryjną tj. przyjęcia sprawozdania z wykonania budżetu. Normalnie ten punkt dot. tzw. uzgodnienia bilansu tj. odpowiedzi czy radni mają wątpliwości do prawdziwości danych, by na bazie tzw. uzgodnionego salda być albo za takim wykonaniem budżetu albo przeciw.
Dyskusję nad absolutorium rozpoczęły panie radne z SLD od krytyki Zarządu Miasta pod przewodnictwem Wojciecha Szczurka. Zarzucając m.in. niewykorzystanie w całości dostępnych środków budżetowych. W zamian usłyszały, że mężczyźni z SLD w Gdyni, wbrew galanterii SLD wobec kobiet - jaka panuje w Warszawie, do dyskusji dopuścili kobiety. Przedstawiciel zarządu miasta wprost zasugerował "...że się na tym mniej znają”.
W odpowiedzi na te zarzuty wystąpił r. Jarosław Duszewski, stwierdzając, że to nie prawda i czas, aby na postawione zarzuty Zarząd Miasta odpowiadał merytorycznie. Wówczas prezydent Szczurek zarzucił Duszewskiemu, grożąc mu jednocześnie palcem, że jest człowiekiem pozbawionym honoru, bo po wczorajszych jego kłamstwach żona prezydenta płakała. - Gdy widziałem r. Duszeskiego na pogrzebie Franciszki, to myślałem sobie – kontynuował Szczurek - że być może każdy potrafi przyznać się do błędu i żałować... Gdy na mównicę wszedł ad vocem Duszewski radni AWS i część PO wyszli z sali. Tymczasem od Jarosława Duszewskiego można było dowiedzieć się, że istotnie wczoraj powiedział, że skoro żona prezydenta pisze doktorat na wydziale UG, to, gdy miasto wydzierżawia za małą cenę teren o wartości 200 mln zł nawet na szczytny cel, to nie można w/g niego mówić, że wszystko jest w porządku. - Rodziny wszystkich polityków nie mają lekko – kontynuował. - I proszę nie porównywać się z prezydent Cegielską, z którą istotnie toczyłem ostre spory - bo się Pan do niej nawet nie umywa. Nigdy, nie byłby Pan Prezydentem Gdyni, gdyby Pan nie wskazała, a ja na grób Franciszki przychodzę każdego 1 listopada...
Radni Przymierza Prawicy – PiS nie doczekali się podczas tej burzliwej dyskusji odpowiedzi na postawione pytanie, dotyczące zwolnień podatkowych dla firm w mieście. Nie wiadomo, zatem czy kilka milionów złotych zaległości darowano jedynie przedsiębiorstwom komunalnym czy np. hipermarketom.
Ostatecznie absolutorium Zarząd Miasta otrzymał. Klub SLD oraz czterej Radni Przymierza Prawicy-PiS byli przeciw, część osób się wstrzymała... Radny Grześkowiak z AWS, któremu SLD zarzucił, iż już w listopadzie Komisja Sportu była za absolutorium, chociaż pierwsze materiały komisje otrzymały w grudniu, powiedział ad vocem, że jedyne, co można zarzucić Zarządowi to ręce na szyję... Ktoś z sali dodał "...i udusić" itp. ping-pong... emocje, nie przebieranie w słowach...
Ponadto Rada Miasta Gdyni przyjęła tego dnia, np. uchwałę o walce z bezrobociem, pomimo tego, że był to właściwie zbiór ogólników i tzw. pobożnych haseł - z jednym wyjątkiem - opatrzonych uwagą "w ramach środków w budżecie...". Pomimo tego, że wszystkie budżety od gdyńskiego poprzez pomorski do krajowego... są już uchwalone, a Art. 58 ustawy o samorządzie gminnym każe wskazywać zobowiązania i źródła ich pokrycia... To radni AWS i tak zawsze głosują..."ZA". Dla porównania - Gdańsk przyjmując analogiczną uchwałę podał, ile przeznaczonych jest na ten cel środków finansowych. Gdynia przyjmując uchwałę, która obliguje Zarząd Miasta do walki z bezrobociem "w ramach wolnych środków z budżetu", a jednocześnie wydając sporo by się promować... strzela sobie tzw. samobója.

Zdzisław URLA; urla@itnet.pl

30. 3. 2002

Kolejne wydanie "Prawicy Polskiej"

W marcu, ukazał się kolejny, numer „Prawicy Polskiej”, pisma redagowanego przez środowiska prawicowe Kaszub i Pomorza. Ostatni numer prawie w całości w poświęcony jest problemom Gdyni.

„Prawica Polska”, jest bezpłatnym periodykiem kolportowanym w województwie pomorskim. Dotychczas wydawana była, co kwartał w nakładzie 15 tys. egz. Ostatni numer wydano w nakładzie 85 tys. egz. tak by mógł on dotrzeć do większości mieszkańców Gdyni. Gazeta zmieniła również szatę graficzną oraz redaktora naczelnego, którym został Andrzej Denis.

W najnowszym 20 numerze pisma Czytelnicy mogą zapoznać się m.in. z kilkoma tekstami o problemach gdyńskiej władzy samorządowej, która coraz częściej przyłapywana jest przez opozycję na braku poszanowania prawa. I tak nasi czytelnicy mogą poznać kulisy przyjmowanych przez gdyńską Radę Miasta uchwał, które coraz częściej są wstrzymywane lub odsyłane do poprawek przez organa nadzorcze. Redakcja przybliża także problemy mieszkańców Witomina protestujących przeciwko perspektywie budowy w ich dzielnicy kolejnego marketu przez firmę „Lidl Polska”.

Na łamach pisma znaleźć można również opis skomplikowanej sytuacji gdyńskiej prawicy, narażonej na rozgrywki personalne i polityczne prezydenta Wojciecha Szczurka. Jako antidotum na te problemy prezentowana jest inicjatywa przedwyborcza pod hasłem „Naprzód Gdynio”.
Możemy również znaleźć ciekawe materiały dotyczące m.in. kontrowersyjnego pomysłu lewicy mającej zamiar opodatkować kościół katolicki oraz na temat wciąż emocjonującego problemu związanego z budowa pomnika ofiar z zatopionego pod Gdynią okrętu Kriegsmarine „Wilhelm Gustloff”. Zamieszczona jest również relacja z wigilii dla samotnych, ubogich i bezdomnych, w której organizacje była również zaangażowana redakcja „PP”.

Ponadto na naszych łamach można znaleźć wywiady z politykami lokalnymi: posłanką Dorotą Mielewczyk – Arciszewską, Andrzejem Czaplickim oraz Piotrem Tymańskim, a także prof. Andrzejem Grzelakowskim, który przybliża problemy związane z gospodarka morską.
Po raz pierwszy na ostatniej stronie zamieszczono sporą dawkę humoru, odtąd stanie się to praktyką każdego kolejnego wydania.

„Prawica Polska” dostępna jest również w wersji internetowej, pod adresem http://www.prawicapolska.pl/, gdzie oprócz najnowszego numeru, można również znaleźć numery archiwalne oraz wziąć udział w sondażu przedwyborczym zorganizowanym przez redakcję.

(informacja własna)

22. 3. 2002

OBOP: 73 proc. Polaków uważa, że w kraju dzieje się źle

Niemal trzy czwarte Polaków (73 proc.) uważa, że sprawy w kraju zmierzają w złym kierunku. Przeciwnego zdania jest 14 proc. badanych - wynika z sondażu OBOP.

Kierunku biegu spraw w kraju nie potrafi ocenić 15 proc. ankietowanych.

Pesymistyczne opinie najczęściej wyrażają respondenci źle oceniający własną sytuację materialną (82 proc.), bezrobotni (81 proc.), a także osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym (80 proc.). Zadowolenie z kierunku, w jakim zmierzają zmiany w kraju, częściej niż inni deklarują kierownicy i specjaliści (33 proc.).

Dziewięciu na dziesięciu badanych (89 proc.) poproszonych o ocenę stanu naszej gospodarki odpowiada, że znajduje się ona w kryzysie. O tym, że gospodarka rozwija się, mówi 6 proc. badanych, dodając jednocześnie, że jest to rozwój powolny.

Ponad połowa badanych (55 proc.) uważa, że polska gospodarka znajduje się w stanie głebokiego kryzysu. Jedna trzecia respondentów (34 proc.) uważa, że obecny kryzys ma charakter lekki.

"Negatywne opinie na temat stanu gospodarki są w naszym społeczeństwie niemal powszechne, jednak większy, niż inne grupy, krytycyzm cechuje prywatnych przedsiębiorców oraz rolników (po 98 proc.). Z kolei pozytywnie o polskiej gospodarce, częściej niż inni, skłonni są mówić kierownicy i specjaliści" - czytamy w sondażu.

Ponad połowa ankietowanych (53 proc.) z obawą patrzy w najbliższą przyszłość, spodziewając się pogorszenia materialnych warunków życia. Ponad jedna trzecia (36 proc.) przewiduje, że pogorszenie będzie miało umiarkowany charakter, natomiast w opinii 17 proc. badanych pogorszenie będzie znaczne. Poprawy - ale tylko umiarkowanej - w ciągu najbliższych trzech lat spodziewa się niewiele ponad jedna dziesiąta respondentów (13 proc.).

Odsetek tych, którzy uważają, że pod względem materialnym w najbliższej przyszłości będzie mniej więcej tak samo jak obecnie, nieznacznie przekracza jedną czwartą (27 proc.).

Wśród tych, którzy spodziewają się pogorszenia materialnych warunków życia, częściej niż innym, są trzydziestolatkowie i badani o centroprawicowych poglądach politycznych (po 66 proc.). Poprawy zaś najczęściej spodziewają się najmłodsi uczestnicy badania (28 proc.). Opinię, że w ciągu najbliższych trzech lat sytuacja materialna będzie wyglądała mniej więcej tak samo jak obecnie, najczęściej wyrażają rolnicy (36 proc.).

Sondaż przeprowadzono 9-11 marca na ogólnopolskiej, losowej, reprezentatywnej próbie 1017 mieszkańców Polski powyżej 15 roku życia.

(PAP)

22. 3. 2002

Zjednoczenie PiS i PP przełożone, ale nie zagrożone

Według szefa klubu Prawa i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego planowane na kwiecień zjednoczenie PiS z Przymierzem Prawicy może się opóźnić. Politycy PiS i PP zapewniają jednak, że plany zjednoczeniowe nie są zagrożone.

PiS i PP wspólnie startowały w wyborach parlamentarnych, a w Sejmie tworzą jeden klub parlamentarny PiS. Zarówno szef PiS, jak i szef rady politycznej PP Marek Jurek zapewnili PAP, że trwają rozmowy zjednoczeniowe obu partii.

Kaczyński nie chciał jednak podać konkretnego terminu zjednoczenia. "Jestem cokolwiek onieśmielony, jeśli chodzi o stawianie jakichkolwiek prognoz. Myśleliśmy, że uda się to jeszcze w zimie, później był termin kwietniowy. Sądzę, że to się stanie troszeczkę później, ale to się stanie" - powiedział.

Według Kaczyńskiego, rozmowy "nie są łatwe", ale nie przekłada się to na groźbę rozpadu klubu parlamentarnego. Czwartkowa "Rzeczpospolita" napisała, że klubowi PiS grozi rozłam.

"Nie ma żadnej groźby rozłamu w klubie. Jest kontynuacja negocjacji zjednoczeniowych, które rzeczywiście w jakichś momentach nie są łatwe, ale to jest normalna rzecz" - powiedział PAP Kaczyński. Dodał, że "to jest tak, jakby ktoś się dziwił, że jak jest wojna lub bitwa, to strzelają".

Według Kaczyńskiego, co do zjednoczenia jest "pełna zgoda +na górze+" - we władzach obu partii, a "+na dole+ takiej całkowitej zgody nie ma". "My to przełamiemy" - podkreślił.

Wyjaśnił, że "są takie miejsca" - regiony kraju, w których o porozumienie między partiami jest najtrudniej, nie chciał jednak wskazać o jakie miejsca chodzi.

Szef klubu PiS podkreślił, że wierzy, że partie "znajdą taką formułę, która pozwoli te dwa środowiska na poziomie także regionalnym połączyć w sposób może nie bezkonfliktowy, bo to jest niemożliwe, ale taki, żeby wyciągnąć wszystko, co jest w tych środowiskach najcenniejsze".

Rzecznik klubu PiS Adam Bielan poinformował, że rozmowy zjednoczeniowe toczą się obecnie głównie wokół "spraw personalnych".

Również Marek Jurek potwierdził w rozmowie z PAP, że trwają rozmowy o połączeniu PiS i PP, a PP jest "częścią obozu Lecha i Jarosława Kaczyńskich".

"W umowie wyborczej napisaliśmy zgodnie z przekonaniem, że Lech i Jarosław Kaczyńscy są w stanie zapewnić Polsce silne przywództwo państwowe, a Przymierze Prawicy jest partią młodej inteligencji konserwatywnej i to jest nasz wkład w obóz Prawa i Sprawiedliwość" - podkreślił.

Przyznał, że w rozmowach są "lepsze i gorsze dni", ale zjednoczenie nastąpi "w bliskim czasie", bo rozmowy są "naprawdę zaawansowane".

"Pracujemy nad mocnym integrowaniem klubu w sposób najlepiej odpowiadający charakterowi obu partii" - podkreślił Jurek.

"Dopóki się toczą rozmowy, porozumienia nie ma" - tak szef rady politycznej PP odpowiedział na pytanie, jak oszacowałby szanse na podpisanie porozumienia.

(PAP)

17. 3. 2002

Zjazd Przymierza Prawicy w województwie pomorskim

W sobotę, odbył się w Gdyni I Zjazd Wojewódzki delegatów Przymierza Prawicy. Prezesem wojewódzkim partii został Tadeusz Cymański, poseł RP. Wybrano również 34 - osobowy zarząd wojewódzki oraz przyjęto pięć uchwał programowych. Zebrani podkreślali, że w pełni popierają rozpoczynający się właśnie proces pełnej integracji z Prawem i Sprawiedliwością.

Nieprzypadkowo na miejsce zjazdu wybrano Gdynię, tutaj, bowiem w Radzie Miasta aktywnie działa klub radnych Przymierze Prawicy - PIS, stąd też wywodzi się blisko połowa wszystkich członków Przymierza w województwie pomorskim. Liderem Przymierza jest również gdyński poseł Wiesław Walendziak, przewodniczący sejmowej komisji skarbu, który rozpoczął zjazd od przedstawienia informacji na temat procesu integracji PP z PiS. Zebrani z aplauzem przyjęli decyzję o zjednoczeniu Przymierza Prawicy i Prawa i Sprawiedliwości przed 15 kwietnia br.
Zjazd zaapelował, aby w województwie pomorskim wystawiono wspólne listy kandydatów ugrupowań prawicowych w zbliżających się wyborach samorządowych. "Wspólnie musimy postawić tamę wszechwładzy i arogancji SLD i związanymi z nim środowiskami. Tylko działając wspólnie jesteśmy zdolni to uczynić" - czytamy w uchwale zjazdowej. Ponadto zjazd przyjął uchwały w sprawach: zwalczania biurokracji i korupcji, odnowy moralnej prawicy, bezpieczeństwa powodziowego w województwie pomorskim oraz rozwoju regionalnego i zwalczania bezrobocia w województwie pomorskim.
W zjeździe wzięli udział licznie przybyli przedstawiciele zaprzyjaźnionych partii politycznych, w tym: Dorota Arciszewska-Mielewczyk (poseł SKL-RNP), Jacek Głowacz (LPR), Antoni Szymański (ZChN), Grzegorz Strzelczyk (PiS) oraz Jacek Karnowski (PO).
(informacja własna)
Zobacz fotoreportaż ze Zjazdu

2. 3. 2002

ARCHIWUM AKTUALNOŚCI (LATA 2001-2006):
Grudzień 2001 | Styczeń 2002 | Luty 2002 | Marzec 2002 | Kwiecień 2002 | Maj 2002 | Czerwiec 2002 | Sierpień 2002 | Wrzesień 2002 | Październik 2002 | Listopad 2002 | Grudzień 2002 | Styczeń 2003 | Luty 2003 | Aktualności z lat 2004-2006


463707

Mariusz Roman





O moralności w polityce

Czy grozi nam recydywa III Rzeczpospolitej

Archiwum wypowiedzi

Archiwum sond

Lista obecności radnych na Sesjach Rady Miasta

Lista obecności radnych na posiedzeniach komisji

"Bilet rodzinny" elementem integrującym rodzinę wielodzietną w Gdyni

Sprawozdanie z realizacji programu wyborczego radnego Mariusza A. Romana w latach 1998 - 2002 r.