FMW

Liga Republikańska

POBIERZ HYMN LR

Mariusz Roman
Mariusz A. Roman

Demoskop: 35 proc. koalicja, 15 proc. PiS

Gdyby wybory do Sejmu odbywały się na początku stycznia największe poparcie uzyskałaby koalicja SLD-UP, na którą głosowałoby 35 proc. zdecydowanych wziąć udział w wyborach Polaków. Na drugim miejscu, z 15 proc. poparciem, znalazłyby się PiS i Samoobrona - wynika z sondażu Demoskopu.

Ligę Polskich Rodzin chciało poprzeć 11 proc. wyborców. Na kolejnych miejscach znalazły się: PSL z 10 proc. poparciem; Platforma Obywatelska, na którą chciało głosować 7 proc. ankietowanych, oraz Unia Wolności, która otrzymała 5 proc. poparcie.

W porównaniu z sondażem przeprowadzonym w grudniu największy, bo 5 proc. wzrost, odnotowało PSL. Przed miesiącem ludowców popierało 5 proc. badanych.

W styczniu umocniła się również pozycja SLD-UP (o 2 proc.). Spadło natomiast o 2 proc. poparcie dla PiS i LPR; o 1 proc. dla Samoobrony i PO. W styczniu 1 proc. zyskała UW.

Wzrost notowań dla ugrupowań tworzących koalicję rządzącą SLD-UP i PSL tłumaczyć można finałem negocjacji w Kopenhadze - podkreśla Demoskop. Większość Polaków pozytywnie oceniła bowiem wynegocjowane tam warunki. Wśród ogółu dorosłych Polaków 48 proc. ocenia te warunki jako korzystne dla Polski, a 23 proc. - jako niekorzystne.

Demoskop przeprowadził badania między 10 a 14 stycznia na ogólnopolskiej reprezentatywnej losowo-kwotowej próbie 940 dorosłych osób.

(PAP)

29. 1. 2003

Ul. Generała Orlicz-Dreszera. Tu już remont nie pomoże

Droga nazwana imieniem Generała Orlicz-Dreszera tylko na planie miasta wygląda jak ulica. Wytyczona równolegle do ulicy Morskiej jest otoczona wieżowcami, które dumnie ?dźwigają? tabliczki z nazwą ulicy i kolejnym numerem. Tyle plan miasta. Co na to rzeczywistość?

- To jest jakiś deptak, chociaż nawet nie, bo chodzić też się tu nie daje - mówi pani Katarzyna, mieszkanka okolicznych bloków. - Tutaj jest po prostu ?dziura na dziurze?. A jeszcze ta okolica. Zawalająca się skarpa, latające wszędzie śmieci... Przecież to w ogóle nie przypomina ulicy.
Rzeczywiście, droga, choć to chyba zbyt duże słowo, przypomina tor motocrossowy. Próbę pokonania ulicy Orlicz-Dreszera zakończyliśmy po kilkunastu metrach. Zawróciliśmy, gdy po raz kolejny usłyszeliśmy przejmujący dźwięk uginających się resorów, któremu towarzyszył pełen wyrzutu i trwogi wzrok właściciela samochodu. Czy będzie remont?
- To nie będzie remont. To będzie inwestycja - usłyszeliśmy w Wydziale Dróg i Komunikacji gdyńskiego Urzędu Miasta. Kiedy będzie inwestycja? - Niestety, jeszcze nie w tym roku - usłyszeliśmy w Wydziale Inwestycji.

(m.ż.) za „Dziennik Bałtycki – Trójmiasto”, str. 8, z dnia 28 stycznia 2003 r

28. 1. 2003

10 tysięcy interwencji Strażników Miejskich

Dzikie wysypiska, dzicy handlarze i dzikie dziki, z tym ostatnio uporała się gdyńska Straż Miejska i pochwaliła podczas dorocznego podsumowania swojej pracy.

A tak to wygląda w szczegółach: ponad 10 i pół tysiąca interwencji, prawie tysiąc wezwań w sprawie złożenia wyjaśnień, 7 tysięcy wylegitymowanych osób pouczonych lub ukaranych, 692 blokady założone na koła nieprawidłowo zaparkowanych samochodów.
- To dane liczbowe, statystyka, papierki. Nie ma co się chwalić tysiącami interwencji. Zadaniem strażników jest pilnowanie porządku w dzielnicach. Oceniani są przecież na podstawie wymiernych efektów - mówi Janusz Witek, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Gdyni.
- Do sukcesów zaliczyłbym usunięcie nielegalnie handlujących cudzoziemców z okolic dworca PKP. Przy tej akcji współpracowaliśmy ze Strażą Graniczną. O wiele mniej mamy też dzików wałęsających się po mieście. To efekt pracy obsługiwanej przez nas odłowni w Kolibkach. Udało nam się też pozbyć 153 dzikich wysypisk i 126 wraków samochodów. Ubiegły rok przyniósł strażnikom dość znaczące zmiany.
Minister spraw wewnętrznych i administracji w październiku rozszerzył zakres ich uprawnień. Mogą teraz karać między innymi za uszkodzenie drogi, prowadzenie pojazdu bez uprawnień czy dokumentów i za pozostawienie małego dziecka w warunkach, w których mogłoby spowodować pożar. Zastępca komendanta zadowolony jest ze współpracy z innymi służbami pilnującymi porządku w mieście.
- Bardzo dobrze pracuje się ze Strażą Leśną, Graniczną, pożarną, z policją, Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, poszczególnymi wydziałami Urzędu Miasta - wylicza Janusz Witek. - Czego mi brakowało w ubiegłym roku? Przede wszystkim jest nas za mało. Przydałoby się jeszcze przynajmniej 20 strażników na ulicach. Żałuję też bardzo, że brakuje nam czasu i pieniędzy na akcję? Bądź bezpieczny, broń się przed agresywnym psem? prowadzoną wśród uczniów podstawówek.
A o to, czego brakuje mieszkańcom Gdyni, zapytaliśmy samych zainteresowanych.

(aga) za „Dziennik Bałtycki – Trójmiasto”, str. 7, z dnia 28 stycznia 2003 r

28. 1. 2003

ARCHIWUM AKTUALNOŚCI (LATA 2001-2006):
Grudzień 2001 | Styczeń 2002 | Luty 2002 | Marzec 2002 | Kwiecień 2002 | Maj 2002 | Czerwiec 2002 | Sierpień 2002 | Wrzesień 2002 | Październik 2002 | Listopad 2002 | Grudzień 2002 | Styczeń 2003 | Luty 2003 | Aktualności z lat 2004-2006


463716

Mariusz Roman





O moralności w polityce

Czy grozi nam recydywa III Rzeczpospolitej

Archiwum wypowiedzi

Archiwum sond

Lista obecności radnych na Sesjach Rady Miasta

Lista obecności radnych na posiedzeniach komisji

"Bilet rodzinny" elementem integrującym rodzinę wielodzietną w Gdyni

Sprawozdanie z realizacji programu wyborczego radnego Mariusza A. Romana w latach 1998 - 2002 r.